Wiersze
WIELKA RYBA
Przybyła Izabela na dzień do Sokola,
Rozpięła ciasny gorset na brzegu jeziora.
Poprzez krzaki wyjrzał chłop – taka jego wola.
Gdy pani go ujrzała, uciekła do bora.
Porwała rąbek sukni na starym konarze:
– Nie uciekaj, o pani, bo krzywda się stanie.
Podam rękę, ale się spojrzeć nie odważę.
– Pójdź bliżej, się nie wstydzę, sokolski baranie.
Wielka ryba mnie w wodzie za stopę złapała.
Jeszcze chwila, o pomoc bym pewnie wołała.
Poszła Iza na pole czerwonych borówek
Z pańskim chłopem rozplątać ciasnotę sznurówek.
Podłużny szczupak wodą zimną nagle plusnął,
Izabelę w ramiona sokolanina pchnął.
13-VI-2015 r.
PORCELANOWY JUBILEUSZ
Dwadzieścia lat minęło
Ale nie jak jeden dzień
Jak sto…
Lat
Tyle zdarzeń
Tyle słów
I cierpienia
I radości
Kartki odeszły do lamusa
Pióro niemal zapomniane
Tylko stukot klawiszy
Się niesie jak echo
Tylko monitor błyszczy
Zamiast blasku płomieni
Ślęczę więcej po nocach
Tylko nie zawsze wiem po co
I już nie tylko poezja
A proza przeważa
I już nie tylko szuflada
A także strona
Internetowa
15-I-2015
LŚNIĄCA ZBROJA
„Gdy wiatr zawyje za oknem
Wspomnij te chwile
Wspomnij
Nasze lśniące zbroje
Już więcej takich nie założymy
Już na zawsze pozostaną splamione”
Łzy płynęły do oczu
Nogi odmówiły posłuszeństwa
Razem
Na kolanach
Walczyłyśmy o życie
Ziemia rozmiękła od krwi
Wyszczerbione ostrza
I umysły zbolałe od czarów
Ramię w ramię
Miecz z mieczem
Dar z darem
O dobro
O pokój
I wolność
Gdy wiatr zawyje za oknem…
Łzy znów popłyną strumieniem
Paulina to przewidziała
I z rozpaczy
Odrzuciła pamięć…
7-III-2014
WEZWANIE
Pokonując granice światów
Pędziła co sił
Okryta płaszczem
Swoich czarnych włosów
Wypatrywała celu
Pędząc co sił
Kolejne bariery
Zasłony
Planety
Zostawały za jej plecami
Czas – nie miał znaczenia
Ale musiała zdążyć na czas
Metaliczny brzęk
Wciąż dźwięczał w uszach
Wzywał, mamił
Rozkazał
Służyć prawdzie
Wiedźma – jeszcze wczoraj
Dziś – w innym świecie
Choć magia Prawdy…
Wszędzie ta sama!
12-III-2013, ok. godz. 16.00
Opis przybycia czarodziejki Dark Ity z Zapomnianej Krainy, która walczyła w słusznej sprawie pod przewodnictwem Kseni Margoo i Lorda Rahla
A.D. 2009
Przedziwne koleje losu
Trochę czarów
Trochę zwykłych przypadków
Złamane ręce na rowerze
I wypowiedzenie z pracy
– Niestety nie moje
Powrót do szkoły
Z nadzieją na przyszłość
A w Helloween
Zbłąkany kotek
Czarny jak smoła
Dla starej wiedźmy
25-XII-2009
ZNISZCZENIE
Dedykowany DoDDy’emu
Niełatwo jest
Zabić własną duszę
Nie próbuj
– Nie wyjdzie
Niełatwo jest
Zniszczyć umysł
Wypłukać myśli
Wyprać czucie
Niełatwo jest
Utopić
We łzach
Których nie ma
12-V-2002